REKRUTACJA

Szukaj

Statystyka

Odsłon : 1154269
Etyka dla przedszkolaków
24 czerwca 2020 r.

Temat: Bezpieczne wakacje


1. Wspólne słuchamy  piosenki  pt.: „Przyszło lato”

https://www.youtube.com/watch?v=Ls4y1_s5czI


2. Wspólnie oglądamy bajkę pt.: „Pamiętnik Florki – Podróż”

https://ninateka.pl/film/pamietnik-florki-3


3. Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

- Dokąd pociągiem wybrała się rodzina ryjówek?

- Jak w pociągu zachowywały się zwierzątka?

- Kogo nad morzem spotkała Florka?

- Jak zwierzątka przygotowały się do odpoczynku na plaży?

- Jaką zabawę na plaży wymyślili bracia myszki Józefiny?

- Co stało się z nimi podczas wykopywania piasku?

- Jak Florka i Józefina spędzały czas nad morzem?

- Czy zwierzątka pamiętały o zasadach bezpiecznego zachowania się na plaży
i w morzu?


4. Oglądamy krótkie filmiki dotyczące zasad bezpieczeństwa, o których należy pamiętać również podczas wakacji, które już niebawem rozpoczną się:

- Bezpieczeństwo w górach

https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

- Bezpieczeństwo dzieci nad wodą

https://www.youtube.com/watch?v=Ui-ndYWcThA

- Zasady bezpieczeństwa na rowerze

https://www.youtube.com/watch?v=gSzVtcWBd_w


Drogie Dzieci!

Przebywając na wakacjach przestrzegajcie zasad bezpieczeństwa, które powinny być dla Was najważniejsze. Pamiętajcie także o wartościach, które poznawałyście m.in. na zajęciach etyki.

Wam i Waszym bliskim życzę wspaniałych podróży, zarówno tych odległych jak i całkiem bliskich. :) Niech każdy dzień lata obfituje w nowe znajomości, ciekawe przygody i niezapomniane wrażenia. :)


Małgorzata Woźniak

 
17 czerwca 2020 r.

Temat: Po co nam kłótnie?

Drogi Rodzicu,

przeczytaj dziecku bajkę Pawła Księżyka pt.:  „Nowe buty Zosi”.

Były dokładnie takie, jakie sobie wymarzyła. Stały na środkowej półce, na wystawie sklepu,
do którego właśnie wchodziły razem z Mamą. Pięknie oświetlone jasną lampą, wyglądały jakby czekały na księżniczkę z bajki. Zwróciła na nie uwagę już tydzień temu, gdy wracała tędy ze swoją przyjaciółką Julką ze szkoły.
Poprosiły o nie panią sprzedawczynie i mogła je wreszcie wziąć do rąk. Buty były z przodu gładkie i praktycznie całkowicie białe, bliżej pięty miały miękkie, jasnoszare futerko, które Mama nazywała zamszem. Podeszwę pokrywały biało-różowe wzory, wyglądające jakby pochodziły ze skóry bajkowej zebry.No i ten kwiatek! Na prawym bucie przyczepiona była łodyżka z liśćmi, a na niej piękny różowy kielich z płatkami. Od nich odstawały mniejsze łodygi z błyszczącymi koralikami mniejszych pąków. Koleżanki pękną jutro z zazdrości!
Mama spytała jej czy nie będzie problemu ze sznurówkami. Były wyjątkowo długie, a to oznaczało sporo wiązania. Na szczęście u góry był też rzep i dodatkowo buciki można było zapiąć suwakiem z boku. Były idealne! Nawet nie chciała przymierzać innych tylko powtarzała, że te są bardzo dobre i że pasują jak ulał i że ten rozmiar jest akurat i że na pewno ich nie pobrudzi i że
o nie będzie dbać i że już mogą wychodzić ze sklepu.
Drogę do domu ledwo pamiętała, również obiad, który potem zjadła.
– Idę do Julki się uczyć! – Zawołała w stronę Mamy wciągając nowe buty na nogi. Nie czekając
na odpowiedź wybiegła z domu. Tak naprawdę to nie mogła się doczekać by pochwalić się butami przyjaciółce.
Kawałek za domem skręciła z drogi i dalej przez dziurę w siatce, by przejść znajomym skrótem przy opuszczonym domu. Pomimo, że ostatni deszcz był parę dni temu, były tu jeszcze resztki kałuż. Przeskakiwała je, starając się nie ubłocić swoich nowych bucików.Podczas skoku poczuła dziwne szarpnięcie od strony lewego buta. Przy kolejnym znowu to samo z prawego. Spiesząc się zignorowała to. Po kilku krokach nogi zaczęły się jej jednak plątać, a buty zaczepiać
o siebie. Gdyby ktoś ją zobaczył z boku, to pewnie zaśmiałby się w głos. Wyglądało to tak, jakby się sama chciała kopnąć w kostkę. Jej nie było jednak do śmiechu. Gdy powtórzyło się to znowu, była już całkiem zaniepokojona. Szczególnie, że w końcu nie udało jej się jednym susem przeskoczyć niedużego pniaka zawalającego ścieżkę.
Po kolejnym kroku nadepnęła jednym butem drugiego i wyrżnęła się jak długa. Oszołomiona siedziała przez chwilę trzymając się za stłuczone kolano.
– Co się dzieje? – zawołała
– To przez prawego! To ciamajda i oferma! Kroku nie może zrobić żeby się nie potknąć! – Usłyszała głos dochodzący z dołu.
– Tak? Tak? Zawsze przez prawego! A kto jak tylko gdzieś wyjdziemy to zaraz się w błocie uwala? I jeszcze do tego mnie ochlapie? – Usłyszała kolejny głos.
Zosia nie mogła uwierzyć własnym oczom i uszom. Wyglądało na to, że jej super-buty na dodatek umiały mówić. Wyglądało też na to, że się właśnie pokłóciły. Zapomniała przez chwilę
o bolącym kolanie. Tymczasem buty wołały dalej jeden przez drugiego.
– Jak możesz tak mówić? To Ty pierwszy mnie ochlapałeś! Zobacz jak wyglądam!
– To dlatego, że nie uważasz jak stajesz i sam wlazłeś w błoto!!!
Kłótnia była coraz ostrzejsza i Zosia nie mogła już tego słuchać. Wyglądało jakby buty chciały się zaraz na siebie rzucić. Chrząknęła i postanowiła się wtrącić.
– Jestem Zosia! – Powiedziała grzecznie, starając się zachować spokój.
– Ja jestem Prawy. – Odburknął but po prawej stronie.
– A ja Lewy – Dodał ten drugi.
– Co się stało? O co się sprzeczacie? – spytała
Przez chwilę wydawało się, że kłótnia znowu się zaczyna od początku.
– On mnie kopnął!!!
– Ochlapał mnie!
– Przez niego się wywróciliśmy!!
– On mnie nie lubi!
– On zawsze chce być z przodu!!!
– On ma lepiej zawiązane sznurówki! Na pewno jego bardziej lubisz!
Pretensjom nie było końca. Zosi było trudno cokolwiek powiedzieć wśród przekrzykujących się głosów.
– Po kolei! Nie wszystko na raz! – Udało się wreszcie zatrzymać potok ich słów.
– Po pierwsze sznurówki. To ja je wiązałam i starałam się jak najlepiej. Nie umiem jeszcze wiązać tak dobrze jak Mama, więc na pewno i jedno i drugie można poprawić. Ale nie jest to powód, żeby się na siebie złościć i kłócić ze sobą!
– Jesteście dla mnie jednakowo ważni i tak samo Was lubię! Przecież w jednym bucie nie wyszłabym z domu i nie ważne czy w prawym, czy w lewym.Buty przycichły i słuchały uważnie. Zosia mówiła dalej:
– Czy nie widzicie, że nawet, jeżeli lewy ochlapał prawego, to nie znaczy to, że zrobił to specjalnie? Czasami po prostu tak się zdarza. Jeżeli do kogokolwiek możecie mieć pretensje to do mnie, bo to ja pobiegłam na skróty przez kałuże.
– Gdy chodzę i biegam to raz mam jedną nogę z przodu, raz drugą. Gdy wiążę buty to raz lepiej uda mi się zawiązać prawy, raz lewy. Nie oznacza to, że kogoś lubię bardziej od innego!
– Naprawdę bez sensu jest to, że teraz siedzimy, ja mam stłuczone kolano, a Wy kłócicie się, kto kogo kopnął i kto chciał być z przodu. – Była aż dumna z siebie, że tak spokojnie, poważnie
i mądrze im wszystko tłumaczy.
– A prawy but to ma kwiatek, a ja nie mam… – Powiedział cicho i smutno lewy.
Zosia spojrzała na swoje buty. Rzeczywiście. Tego nie dało się nie zauważyć. Po chwili zastanowienia powiedziała:
– Lubię was jednakowo i mogłabym nawet zerwać kwiatek z prawego. Bylibyście bardziej do siebie podobni. Wolałabym jednak tego nie robić, mogłaby zostać dziura i ślad, a na tym obydwa byście ucierpiały. Poza tym jesteście różne i nie znaczy to, że jednego lubię bardziej od drugiego. Wszyscy jesteśmy trochę różni i to bardzo dobrze. Gdybyście byli tacy sami, nie mogłabym was założyć na moje nogi – mam przecież stopę prawą i lewą. Pewne różnice po prostu są i trzeba je zaakceptować. Nie ma co się nimi martwić. Jedno jest pewne – oddzielnie byłoby Wam gorzej, jesteście jak bracia, którzy są razem.
Widać było, że butom ta rozmowa pomogła i poczuły ulgę. Ponieważ Zosię kolano też przestało już boleć, więc wstała i spokojniejszym teraz krokiem poszła do Julki. Tak jak się spodziewała – przyjaciółka była butami zachwycona. Po krótkiej nauce (w końcu obiecała Mamie, że do Julki idzie się uczyć) wyszły jeszcze razem na spacer. Zosia oczywiście w nowych super-butach.
Już po powrocie w domu, tego wieczora, zasypiając w swoim ciepłym łóżku Zosia myślała
o całym dniu. Kto by pomyślał, że buty mogą mieć tyle powodów do sprzeczek. I to czasami tak głupich? Przecież są jak bracia i są stworzeni by być razem?
Spojrzała na nie. Uprosiła Mamę i ta pozwoliłaby postawić je w jej pokoju na szafce,
na honorowym miejscu. Dzięki temu mogła je cały czas widzieć. Zosia uśmiechnęła się do siebie. Stały razem i tak słodko razem wyglądały – jakby się przytulały. Jak kochające się rodzeństwo.

2. Porozmawiajcie o bajce w oparciu o pytania:

  • Po co Zosia wybrała się z mamą do sklepu?
  • Jak wyglądały jej wymarzone buty?
  • Czym różniły się buty między sobą?
  • Dokąd udała się Zosia po zjedzeniu obiadu?
  • Co wydarzyło się gdy biegła do Julki?
  • O co kłóciły się buty?
  • Jak Zosia zareagowała na ich kłótnię?
  • Jak zakończyła się bajka?

3. Podzielcie się swoimi doświadczeniami – proponowane pytania:

  • Jak radzicie sobie z kłótniami wśród rodzeństwa lub wśród najbliższych?
  • Czy często w Waszych domach zdarzają się sprzeczki między bliskimi?
  • Kto najszybciej wyciąga rękę na zgodę?
  • Jak myślicie, czy kłótnie są potrzebne?

Myślę, że w każdej rodzinie czy innej społeczności, zdarzają się czasami kłótnie, błahe lub poważniejsze. Mam jednak nadzieję, że Wam przytrafiają się rzadko i zawsze dobrze się kończą.

Tego Wam wszystkim życzę

Małgorzata Woźniak

 
10 czerwca 2020 r.

Temat: Dlaczego nie należy kłamać?


1. Wspólnie oglądamy bajkę pt.: "Nocny bohater".

https://ninateka.pl/film/nocny-bohater-parauszek


2. Rozmowa na temat bajki, jej bohaterów i ich zachowań – proponowane pytania:

· Jakie problemy mieszkańców lasu rozwiązał nocą tajemniczy bohater?

· Jak zwierzątka wyobrażały sobie tajemniczego bohatera?

· Kto  podszył się pod "nocnego bohatera"?

· Po co Lis Fredek to zrobił?

· Dlaczego zwierzątka robiły sobie zdjęcia z lisem?

· Jak Super Lis zareagował na prośbę ściągnięcia latawca z drzewa?

· Co sprawiło, że zwierzątka zrozumiały, że lis nie jest prawdziwym nocnym bohaterem?

· Do kogo należał zgubiony bucik – kto był prawdziwym bohaterem lasu?

· Jaki był Kretek?


3. Rozmowa z dziećmi  – proponowane pytania:

· Czym, Twoim zdaniem jest kłamstwo?

· Dlaczego nie należy kłamać?

· Dlaczego mówimy, że "kłamstwo ma krótkie nogi"?


4. Wykonanie pracy plastycznej:

Propozycja dla dzieci 3-4 letnich – wspólnie z Rodzicem narysujcie wybranego bohatera z tej bajki, a potem pokolorujcie obrazek.

Propozycja dla dzieci 5-6 letnich podziel kartkę na 2 okienka.  W pierwszym okienku narysuj lisa.  W drugim okienku narysuj prawdziwego bohatera - kreta


Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy :)

Małgorzata Woźniak

 
3 czerwca 2020 r.

Temat: Dlaczego nie wolno drażnić lwa?


1. Wspólnie oglądamy film Tadeusza Wilkosza " Dlaczego nie wolno drażnić lwa?".

https://ninateka.pl/film/nie-draznic-lwa-tadeusz-wilkosz


2. Rozmowa na temat filmu, jego bohaterów i ich zachowań – proponowane pytania:

- Gdzie rozpoczyna się akcja filmu?

- Jakim miejscem jest zoo?

- Kto jest głównym bohaterem filmu?

- Jacy jeszcze bohaterowie pojawiają się w obrazie Tadeusza Wilkosza?

- Jak zachowują się osoby przyglądające się lwu śpiącemu w klatce?

- Co sprawiło, że zwierzę stało się agresywne?

- Co stało się z lwem, gdy uciekł z ogrodu zoologicznego?

- Jakie zachowania ludzi wzbudziły gniew lwa?

- Jaki finał miała przygoda głównego bohatera?

- Jaką sceną kończy się film?

- Na co starszy pan zwraca uwagę chłopców?

- Dlaczego nie wolno drażnić dzikich zwierząt?


3. Rozmowa z dziećmi – proponowane pytania:

- Dlaczego nie wolno drażnić zwierząt, szczególnie dzikich?

- Jakich jeszcze zasad należy przestrzegać, będąc w ogrodzie zoologicznym?

- Czego, Twoim zdaniem, najbardziej potrzebują zwierzęta?

- A czy Ty szanujesz zwierzęta?

4. Wykonanie pracy plastycznej

Propozycja dla dzieci 3-4 letnich – wspólnie z Rodzicem narysujcie swoje ulubione zwierzęta, a potem pokoloruj obrazek.

Propozycja dla dzieci 5-6 letnich – podziel kartkę na 2 okienka. W pierwszym okienku narysuj lwa. W drugim okienku narysuj wizytę dzieci w ZOO.

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Małgorzata Woźniak

 
27 maja 2020 r.

Temat:  Dlaczego przyjaźń jest taka ważna?


Drogi Rodzicu,
przeczytaj dziecku bajkę Anny Bomby  pt.: „MUZYKA PRZYJAŹNI” (pamiętając o wyjaśnieniu mu nieznanych słów)


Na kwiecistej łące, pełnej traw, ziół i niezliczonych kwiatów, mieszkała gąsienica o imieniu Lili. Lubiła siadać na listku, obserwować motylki, żabki, biedronki, pająki i inne stworzenia. Była bardzo nieśmiała, więc często chowała się w cieniu łopianu.
Pewnego razu, w pogodny, słoneczny poranek, zdobyła się na odwagę i podeszła do kilku biedronek. Ośmielił ją ich śmiech i wesołe rozmowy.
- Dzień dobry, jestem Lili i szukam przyjaciół. Czy mogę się z wami pobawić?
Biedronki popatrzyły na nią, na siebie i niegrzecznie odpowiedziały:
- O nie! Jesteś taka brzydka! Nie pasujesz do nas, więc szybko stąd odejdź!
Gąsieniczce zrobiło się przykro. Odwróciła się i wróciła na swój listek. Znowu przyglądała się prześlicznym kwiatom, pszczółkom i puchatym chmurkom, które wyglądały jak wata cukrowa.
Nadszedł wieczór. Rozczarowana i zmęczona szybko zasnęła. Rano obudził ją deszcz, wypiła więc kilka kropli i schowała się  pod  kwiat stokrotki.  Po chwili wyszło słońce i na niebie rozbłysła prześliczna tęcza. Na łące pojawiło  się mnóstwo  owadów. Brzęczały, latały, siadały na kwiatkach i zbierały złocisty nektar, by potem odpoczywać i wygrzewać się w słońcu. Lili patrzyła na to wszystko z zachwytem i tak sobie marzyła:
- Ach, jak bardzo chciałabym znaleźć wśród nich przyjaciela. Czy naprawdę jestem tak brzydka, że nikt nie chce się ze mną bawić i rozmawiać?
Nagle zobaczyła niezwykłej urody motyla, który przysiadł na koniczynie.
- Ależ on jest cudny! Ma złote skrzydełka! Zapytam go, czy chciałby zostać moim przyjacielem.
Nieśmiałym głosikiem odezwała się do niego:
- Motylku, czy zaprzyjaźnisz się ze mną?
On tylko spojrzał na nią, poruszał czułkami i ze śmiechem odleciał. Gąsieniczka opuściła głowę i ruszyła
w kierunku rosnących opodal maków. Z pobliskiego oczka wodnego podeszła do niej żabka. Lili ucieszyła się, myśląc, że chce ją pocieszyć, ale żabka powiedziała tylko:
- Kum, kum,  kum, zmykaj stąd. Nie podobasz się nikomu, znajdź sobie inną łąkę.
Zrozpaczona gąsienica, ocierając łzy, przytuliła się do ziemi. Zaczęła rozmyślać o tym, co ją spotkało.
Nie rozumiała, dlaczego nikt nie chce się z nią zaprzyjaźnić.
- Co jest ze mną nie tak? Przecież jestem dla wszystkich miła…
Nagle spojrzała w swoje odbicie w tafli wody i z przerażeniem krzyknęła:
- O nie! To naprawdę jestem ja?! – Z niedowierzaniem szeroko otwierała oczy, poruszała buzią, a woda odbijała jej ruchy jak lusterko.  – Naprawdę jestem brzydka,  mam nawet włoski na plecach.  Teraz już rozumiem, dlaczego nikt nie chce się ze mną bawić i rozmawiać  – powiedziała do  siebie  ze smutkiem
i rozpłakała się.
Niespodziewanie usłyszała niezwykle delikatną muzykę. Zaczęła się rozglądać i zauważyła konika polnego, który grał na skrzypcach. Zasłuchana nie zwróciła nawet uwagi, że konik bacznie się jej przygląda. Gdy skończył grać, Lili zaczęła bić mu brawo. Zaskoczony grajek aż się zarumienił i w podziękowaniu ukłonił się.
Odtąd życie  gąsieniczki na łące zaczęło się zmieniać.  Codziennie  przychodziła  pod  kępę błękitnych niezapominajek, by posłuchać muzyki konika polnego i zawsze biła mu brawo. Czuła, że artysta ją lubi,
a granie dla niej sprawia mu wielką radość. Nie wiedziała, że i on czuł się tu bardzo samotny, bo tak jak ona nie miał przyjaciół.
Mijały dni, aż kiedyś konik polny podczas swojego koncertu zauważył, że nigdzie nie ma gąsienicy.
Bardzo się tym zmartwił. Tymczasem Lili schowała się na noc w listku, którym owinęła się tak, że powstał kokon  i zasnęła na wiele, wiele dni.
Konik polny bardzo za nią tęsknił, choć nigdy ze sobą nie rozmawiali. Codziennie wypatrywał swojej znajomej i choć jej nie było, nadal grał na skrzypcach swoje wieczorne koncerty.
Pewnego popołudnia pomyślał, że czas przenieść się w inne miejsce. Stracił nadzieję, że gąsienica kiedykolwiek wróci. Przed odejściem postanowił jednak zagrać po raz ostatni. Tym razem dał z siebie wszystko. Dźwięki, które wydobywały się ze strun skrzypiec, były jak zaczarowane. Gdy skończył, usłyszał głośne brawa. To niemożliwe, pomyślał. Jak to? Czyżby gąsieniczka wróciła?
Odwrócił się. Przed nim stał kolorowy motyl, który uroczo się do niego uśmiechał. Zdziwiony konik zapytał:
- Kim jesteś?
Motylek odpowiedział:
- Wiem, że mnie nie poznajesz. Mam na imię Lili i jeszcze niedawno byłam gąsienicą.
- To niesamowite! – odrzekł zdumiony konik. – Naprawdę byłaś tą małą, nieśmiałą gąsienicą? Cóż za przemiana!
Konik spuścił wzrok i zapytał nieśmiało:
- Powiedz mi, dlaczego przychodziłaś mnie słuchać?
Lili odpowiedziała z uśmiechem:
- Ponieważ byłeś jedyną osobą, która nie uciekała na mój widok, nie śmiała się ze mnie, nie odtrącała mnie, a wręcz przeciwnie, codziennie grałeś mi piękne melodie.
Konik polny bardzo się wzruszył i odpowiedział:
- Grałem dla ciebie, ponieważ tylko ty chciałaś mnie słuchać.



W ten oto sposób konik polny i motylek stali się prawdziwymi przyjaciółmi. Razem się bawili, śmiali, tańczyli w słońcu i w deszczu, pomagali sobie, a wieść o ich niezwykłej przyjaźni rozeszła się po całej łące. Od tej pory na koncerty konika przybywały stworzenia z całej okolicy i każdy zachwycał się pięknym tańcem motyla, który wirował nad łąką w rytmie muzyki przyjaźni.


2. Porozmawiajcie o bajce w oparciu o pytania:

- Co lubiła robić gąsienica Lili?
- Dlaczego czuła się samotna?
- O co poprosiła biedronki?
- Dlaczego biedronki nie chciały się z nią bawić?
- Jak wtedy czuła się Lili?
- Kogo jeszcze gąsieniczka poprosiła, aby został jej przyjacielem?
- Jak zareagowała żabka na widok gąsienicy?
- Co Lili zobaczyła w kałuży?
- Po co gąsienica codziennie przychodziła pod kępkę niezapominajek?
- Dlaczego gąsienica zniknęła na wiele dni?
- Kto okazał się prawdziwym przyjacielem gąsieniczki?
- Jak zakończyła się bajka?

 

3. Porozmawiajcie o przyjaźni posługując się pytaniami:

- Po czym poznamy prawdziwego przyjaciela?
- Czy ty masz już przyjaciela/przyjaciółkę?
- Dlaczego przyjaźnisz się właśnie z tą osobą?
- Dlaczego przyjaźń jest taka ważna?

 

Na zakończenie możecie pooglądać obrazki z bajki, z prośbą aby dziecko spróbowało własnymi słowami opowiedzieć historię gąsieniczki Lili.

 

Pozdrawiam :)
Małgorzata Woźniak

 
20 maja 2020 r.

Temat: Skąd bierze się bałagan? Jak sobie z nim poradzić?

1. Wspólnie oglądamy bajkę "Pamiętnik Florki. Potworny bałagan”.

https://ninateka.pl/film/pamietnik-florki-22


2. Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

· Co stało się w pokoju Florki, po zabawie różnymi zabawkami?

· Jak mama zareagowała na bałagan, który zastała w pokoju Florki?

· Czy Florka szybko nauczyła się jak sprzątać pokój?

· Kto, zdaniem Florki robił bałagan w jej pokoju?

· Jaki sposób znalazła Florka na pokonanie „bałaganowego potwora”?

· Czy Florka zrozumiała, że to od niej samej zależy czy w pokoju jest porządek lub bałagan?

3. Rozmowa z dzieckiem  w oparciu o pytania:

· Czy Tobie też zdarza się zrobić bałagan?

· Kiedy najczęściej to się dzieje?

· Czy Ty radzisz sobie z bałaganem, czy czekasz aż ktoś Cię w tym wyręczy?

· Jakie znasz sposoby na utrzymanie porządku po skończonej zabawie?

· Czy już potrafisz pomóc Rodzicom w utrzymaniu porządku w Waszym domu? Jeśli tak to opowiedz, w czym najczęściej im pomagasz.

· Co Twoim zdaniem jest najważniejsze w dbaniu o porządek?


Propozycja dodatkowa dla dzieci 5-6 letnich - Wykonanie pracy:

· Podziel kartkę na pół.

· Z jednej strony narysuj zabawki, które potrafisz szybko sprzątnąć

· Na drugiej części narysuj zabawki, których sprzątnięcie zajmuje Ci najwięcej czasu.


Pamiętajmy, że każdy bałagan można sprzątnąć. Najlepiej jeśli poradzimy sobie z tym sami, a jeśli sprawia nam on zbyt dużą trudność, to możemy czasami poprosić o pomoc innych. Sami też chętnie pomagajmy!


Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka :)

Małgorzata Woźniak

 
13 maja 2020 r.

Temat:  Co to znaczy „wstać lewą nogą”?


1) Wspólnie oglądamy bajkę "Kto wstał lewą nogą? Nowe przygody Misia Uszatka".

https://ninateka.pl/film/kto-wstal-lewa-noga-nowe-przygody-misia-uszatka


2) Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

· Jak zachowywał się koziołek przed wejściem do przedszkola?

· Co robił, gdy inne zwierzątka zapraszały go do zabawy?

· Jaką zabawę zaproponował wszystkim Miś Uszatek?

· Gdzie schował się koziołek?

· Gdzie zwierzątka szukały koziołka?

· Co zrobiła Pani, gdy zwierzątka poinformowały ją o zniknięciu koziołka?

· Co odpowiedział koziołek Pani na jej pytanie: „Co robisz?”

· Jak zwierzątka przyjęły wiadomość, że koziołek już chce bawić się z nimi?


3) Rozmowa z dzieckiem w oparciu o pytania:

· Czy już wiesz, co oznacza powiedzenie „wstać lewą nogą”? Spróbuj wyjaśnić znaczenie tego powiedzenia.

· Jakie znasz sposoby na poprawę humoru?

· Czy Twoje koleżanki i Twoi koledzy potrafią poprawić Ci humor? Jeśli tak, to w jaki sposób?

· Czy Tobie lub Twoim bliskim zdarza się mieć zły humor od samego rana?

· W jaki sposób Ty starasz się poprawić humor swoim bliskim?


4) Wykonanie pracy plastycznej:

· Narysuj zwierzątka występujące w tej bajce. Pokoloruj obrazek i podaruj go komuś bliskiemu. Pamiętaj, że rysunek ten ma sprawić radość Tobie i osobie obdarowanej.


Życzę dobrej zabawy :)

Małgorzata Woźniak

 
6 maja 2020 r.

Temat: Co najbardziej lubimy robić?


1. Wspólnie oglądamy bajkę "Pamiętnik Florki. Balet".

https://ninateka.pl/film/pamietnik-florki-6


2. Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

- Co lubiła robić Florka?

- Z kim Florka to robiła?

- Dlaczego Florka zdecydowała się na lekcje baletu?

- Czy lekcje baletu naprawdę zainteresowały Florkę?


3. Rozmowa z dziećmi o ich zainteresowaniach – proponowane pytania:

- Co lubisz robić?

- Dlaczego lubisz to robić?

- Z kim lubisz to robić? [w rozmowie staramy się dotrzeć do zainteresowań dziecka, które odkryło dzięki różnym dorosłym – czyli do zainteresowań, które mają wspólne z mamą, tatą lub dziadkiem, babcią]

- Co Twoim zdaniem, najbardziej lubią robić Twoi Rodzice?


4. Wykonanie pracy plastycznej

Propozycja dla dzieci 3-4 letnich – wspólnie z Rodzicem narysujcie baletnicę lub sportowca. Pokoloruj obrazek.

Propozycja dla dzieci 5-6 letnich

- Podziel kartkę na 3 okienka.
- W każdym okienku narysuj to, co lubisz robić, ale...
- W pierwszym okienku coś, co lubisz robić razem z rodzicami.
- W drugim okienku coś, co lubisz robić z koleżankami i kolegami.
- W trzecim okienku coś, co lubisz robić sam/ sama.


Pozdrawiam serdecznie :)

Małgorzata Woźniak

 
29 kwietnia 2020 r.

Temat: Jesteśmy Polakami – dobrze znamy polskie symbole narodowe.


1. Wspólnie oglądamy filmik pt.: „POLSKIE SYMBOLE NARODOWE – POLAK MAŁY”

https://www.youtube.com/watch?v=xQk8p7XY23A&ab_channel=IPNtvPL


2. Rozmowa z dzieckiem w oparciu o pytania:

• Czy wiesz jak nazywa się kraj, w którym mieszkasz?

• Jakie znasz polskie symbole narodowe?

• Jaki ptak widnieje na godle Polski?

• Jakie kolory ma polska flaga?

• Jak należy zachować się podczas słuchania hymnu Polski?

• Podczas jakich uroczystości najczęściej grany jest hymn Polski?


3. Wspólnie słuchamy piosenki pt.: „JESTEM POLAKIEM”

https://www.youtube.com/watch?v=plug6OIrxRM&ab_channel=Niezwyk%C5%82eLekcjeRytmiki


4. Przed nami majowe dni świąteczne:

• 1 maja – Święto Pracy

• 2 maja – Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

• 3 maja – Święto Narodowe 3 Maja – 229 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja.


W tych dniach flaga Polski wieszana jest na budynkach urzędów państwowych i na budynkach mieszkalnych. Przedszkolaki również mogą przyłączyć się do obchodów Święta Flagi wykonując pracę plastyczną:

Weź białą kartkę A4, ułóż dłuższym bokiem do dołu i złóż ją na pół. Zagnieć złożenie wyznaczając środek kartki. Następnie rozłóż kartkę i górną część pozostaw białą, a dolną pokoloruj kredkami lub farbkami na czerwono. Do kolorowania flagi można wykorzystać również plastelinę, wtedy górną część wyklejamy białą, a dolną część kartki czerwoną plasteliną.


5. Propozycja dla starszych dzieci – otwórz w internecie  stronę z obrazami flag różnych państw Europy lub świata i poszukajcie wspólnie flagi Polski i flag podobnych do polskiej. Wskażcie podobieństwa i różnice w ich wyglądzie.

 

Życzę dobrej zabawy :)

Małgorzata Woźniak

 
22 kwietnia 2020 r.

Temat: Wszyscy musimy dbać o naszą planetę – Ziemię.


22 kwietnia obchodzony jest „Światowy Dzień Ziemi” dlatego każdy człowiek, duży i mały, szczególnie tego dnia powinien pomyśleć jak zadbać o naszą planetę aby ludzie i zwierzęta mogli na niej żyć jeszcze przez wiele lat.

 

1. Wspólnie słuchamy piosenki pt.: „Nasza planeta”

https://www.youtube.com/watch?v=1MZovZPTP7I

 

2. Wspólnie oglądamy bajkę Eko -Patrol Segregacja śmieci

https://www.youtube.com/watch?v=I-b0z5LqhKc


3. Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

· Kim byli Urwis, Pola i sówka?

· Gdzie zwierzątka spędzały ostatnie dni wakacji?

· Co w piasku znalazły zwierzątka?

· Kim była Klara?

· Dlaczego foczka wyszła na brzeg?

· Jak zwierzątka pomogły Klarze?

· Co nocą zrobiły zwierzątka?

· Jakie zadania miał Eko – patrol?

· Jak dorośli pod koniec dnia podziękowali Eko – patrolowi?

· Dlaczego Pan Gerwazy uznał, że śmieci z pojemników ze szkłem i z papierem należy wsypać do śmieci zmieszanych?

· Co przygotowali Pan Gerwazy i Eko - patrol aby wszyscy wiedzieli jak prawidłowo segregować śmieci?


4. Rozmowa z dzieckiem w oparciu o pytania:

· Czy Twoim zdaniem ważne jest segregowanie śmieci?

· Dlaczego tak uważasz?

· Czy wiesz jakie śmieci należy wrzucać do pojemnika niebieskiego, a jakie do zielonego?

· Czy w Twoim domu segreguje się śmieci?

· W jaki jeszcze sposób możemy zadbać o naszą planetę?


5. Wykonanie rodzinnej pracy plastycznej „Śmieciosztuka” z wykorzystaniem zużytych opakowań tekturowych, plastikowych, skrawków niepotrzebnych wstążek, tkanin, nakrętek itp. Najważniejsza jest współpraca w tworzeniu, kreatywność i dobra zabawa. :)


Tym, którzy chcą sprawdzić swoje wiadomości na temat segregowania śmieci dodatkowo proponuję zajrzeć na stronę

https://www.buliba.pl/nasze-gry/segregowanie-przedmiotow/segregowanie-smieci.html


Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Małgorzata Woźniak

 
15 kwietnia 2020 r.

Temat: Po co nam skarby?


1) Wspólnie oglądamy bajkę "Pan Toti. Złodziej".

https://ninateka.pl/film/pan-toti-zlodziej


2) Rozmowa o bajce – proponowane pytania:

- Co znalazł pan Toti?

- Dlaczego to go ucieszyło?

- Co równocześnie wydarzyło się jego przyjacielowi, Robocikowi?

- Co martwiło pana Totiego?

- Co stało się ze skarbem?


3) Rozmowa z dzieckiem w oparciu o pytania:

- Co w Twoim życiu jest takim skarbem jak złoto w bajce?

- Czy potrzebne są skarby, jeśli tak to dlaczego?

- Do czego potrzebujemy pieniędzy?

- Z kim dobrze jest podzielić się skarbem?  [w trakcie rozmowy staramy się wskazać, że wszyscy ludzie potrzebują pieniędzy, ale czasem niektórym ludziom są one bardziej potrzebne, bo stracili np. dom albo zdrowie a sami sobie nie poradzą].


Propozycja dla dzieci 3-4 letnich – Wykonanie pracy:

Narysuj na kartce swój skarb, pokoloruj go.

Pomyśl, czy chętnie dzielisz się tym skarbem z innymi?


Propozycja dodatkowa dla dzieci 5-6 letnich – Wykonanie pracy:

Narysuj swój skarb. Dorysuj osobę lub osoby, które Ci go podarowały, bo podzieliły się swoim skarbem z Tobą. Pomyśl, czy dzielisz się tym skarbem z innymi. Takie osoby lub osobę także dorysuj. A może chciałbyś/chciałabyś się podzielić swoim skarbem jeszcze z kimś, także go dorysuj.


Życzę dobrej zabawy :)

Małgorzata Woźniak

 
« pierwszapoprzednia12następnaostatnia »

Strona 1 z 2


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: free domain hosting no ads top celebrities Valid XHTML and CSS.